-
Obsidian Fire
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
5 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 12
» Wyświetleń: 240 -
Runa Dnia
Forum: Runa Dnia
Ostatni post: Krystyna
Dzisiaj, 00:30
» Odpowiedzi: 401
» Wyświetleń: 46.233 -
Kiny Dnia 2026
Forum: Majowie, Kiny
Ostatni post: Krystyna
Dzisiaj, 00:22
» Odpowiedzi: 36
» Wyświetleń: 587 -
Runiczne Symbole-130
Forum: Runiczne Symbole
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 22:52
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 55 -
Obsidian Midnight Lace
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
Wczoraj, 17:11
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 65 -
Obsidian
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
04-02-2026, 19:44
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 12.370 -
Obsidian Black
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
04-02-2026, 13:27
» Odpowiedzi: 12
» Wyświetleń: 169 -
Obsidian Peanut
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
04-02-2026, 13:00
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 53 -
Obsidian Mahogany
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
04-02-2026, 12:52
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 53 -
Obsidian Rainbow
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
04-02-2026, 12:49
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 47 -
Obsidian Sheen Gold
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
04-02-2026, 12:48
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 48 -
Boski Tarot u Hazar
Forum: Gabinety wróżek i wróżbitów
Ostatni post: Blue Raspberry
03-02-2026, 20:40
» Odpowiedzi: 734
» Wyświetleń: 393.087 -
Obsidian Apache Tears
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 18:52
» Odpowiedzi: 8
» Wyświetleń: 1.551 -
Obsidian Blue Aqua
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 12:56
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 107 -
Obsidian Sheen Silver
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 02:03
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 38 -
Obsidian Spiderweb
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 01:35
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 38 -
Obsidian Snowflake
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 01:34
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 39 -
Obsidian Pumpkin
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 01:32
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 32 -
Obsidian Manta Huichol
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 01:32
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 38 -
Obsidian Needles
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 01:31
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 39 -
Obsidian Green
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 01:30
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 41 -
Obsidian Blue
Forum: Litoterapia
Ostatni post: Krystyna
03-02-2026, 01:29
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 46
- Postów na forum:214.400
- Wątków na forum:12.723
- Użytkownicy:1.940
- Najnowszy użytkownik:ExVillos
Silne emocje najczęściej wywołują konkretne doznania w ciele. Cielesne mapy są różne dla poszczególnych emocji, jednak wzory odczuć okazały się spójne w różnych kulturach Europy Zachodniej i Azji Wschodniej. To oznacza, że emocje i odpowiadające im wzorce w ciele mają podstawę biologiczną - twierdzą naukowcy.
Naukowcy z Uniwersytetu Aalto przebadali ponad 700 osób. Uczestnicy badania słuchali różnych słów i opowieści, oglądali także filmy. Następnie byli proszeni o zaznaczenie, w których obszarach ciała odczuwali większą lub mniejszą aktywność. Zaznaczali kolorem żółtym miejsca, w których odczuwali emocje, na czerwono, kiedy emocje rosły, i na niebiesko - kiedy malały.
Na podstawie zebranych materiałów, z wykorzystaniem modelowania komputerowego, naukowcy stworzyli mapę reakcji ciała na bodźce zewnętrzne. Okazało się, że uczucie gniewu powodowało najsilniejsze odczucia w okolicach twarzy i piersi, szczęście oznaczano kolorem czerwonym w okolicach nóg, natomiast smutek - kolorem niebieskim w okolicach rąk i nóg.
Badania ujawniły, że sposób odczuwania emocji w ciele jest wspólny dla mieszkańców różnych części globu. Wyniki badań opublikowano w „Proceedings of the National Academy of Sciences" (PNAS).
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.focus.pl">http://www.focus.pl</a><!-- m -->
Dobry wieczór 
Chcialam spytać czy istnieje zaklęcie (pozytywne) przywołujące daną rzecz? Trenuje kolarstwo i moim marzeniem jest mieć nowy rower. Póki co finanse nie pozwalają mi iść do sklepu i tak po prostu go kupić więc pomyślałam, że istnieje jakiś rytuał/zaklęcie co pomoże mi otworzyć drogę do zdobycia upragnionego roweru.
Witam wszystkich 
Nie znalazłam tu podobnego tematu, a intryguje mnie jedna rzecz... Czy słyszeliście o pisaniu listy życzeń podczas pierwszych 8 godzin Nowiu Księżyca? Można wtedy napisać maksymalnie 10 życzeń, które podobno mają wielką moc spełnienia...
Jeśli będzie zainteresowanie tematem, napiszę więcej
chyba, że ktoś z Was o tym słyszał lub praktykował?
Podzielcie się swoją wiedzą/doświadczeniem
Sen pamiętam od momentu, gdy było kilkoro ludzi i jeden z nich mówił, że idzie do kościoła, że to dziś zostanie księdzem. Na to mu jeden odpowiedział że przecież tam sobie wybierają który chłopak zostanie danego dnia księdzem i że nie warto dziś iść. Ale poszedł. Najwyższy kościoła go zawołał wręczył mu róże i kazał mu usiąść obok siebie. Z róży kapało coś czerwonego jak krew ale to był atrament chyba. Chwilę tam siedział niewiele brakowało aby został księdzem na prawdę. zaczął się śmiać wstał spojrzał na swą rękę i na swoje plecy(tam też był brudny od tego czerwonego) cały czas się uśmiechał, był bardzo radosny. Ze zdziwieniem wszyscy ludzie mu się przypatrywali. Wyszedł z kościoła i tam stałam ja. Byłam ubrana w białą sukienkę, jasne buty i miałam długie, blond loki. Uśmiechnęłam się na jego widok on również. Chciałam zapalić papierosa a on wziął i go wyrzucił. powiedział że to nie zdrowe. (Obok nas stał jego przyjaciel z seminarium). Wziął mnie za rękę i szliśmy taką piękną, zieloną aleją.. Jego przyjaciel szedł przed nami i pytał czy on na pewno wie co robi. Chłopak powiedział że tak. Nie wiem skąd ale trzymał papierosa w ręku i go palił. Gdy szliśmy urwał białego kwiata, kawałek dalej białą lilię która bardzo mi się podobała i jeszcze obok następnego białego kwiatka
Bukiecik był przepiękny! Szliśmy dalej za rękę. W lewej trzymałam kwiaty a za drugą jego dłoń. Byłam bardzo szczęśliwa szłam i podskakiwałam. był piękny słoneczny dzień. A chłopak w moich oczach był niesamowicie przystojny. Po obudzeniu czułam się równie szczęśliwa jak nigdy
czułam motyle w brzuchu
01-03-2014, 12:47
Forum: Wróżenie-wymiana doświadczeń, dyskusje
- Odpowiedzi (40)
Postarałam się przejrzeć cały dział i zobaczyć, czy w miarę podobny temat wystąpił. Miałam wrażenie, że jednak nie, więc postanowiłam stworzyć ten mały kącik.
Tytuł jest sugerujący, że Tarot jest pewnym narzędziem służącym do czegoś. No właśnie, to coś. Pewnie wiele osób odpowie, że do wróżenia. Po przeczytaniu sporej ilości wątków różnej maści zauważyłam, że "wróżenie", "wróżba", "przepowiadanie", etc. jest na pierwszym miejscu. Chcę, żeby ktoś kto wybrał właśnie słowo "wróżenie" poszedł znacznie dalej z tą myślą, wytłumaczył co dokładnie za tym wróżeniem się kryje, jak Tarot pozwala na taką pracę. Ma być bardzo, ale to bardzo subiektywnie, bo w końcu chodzi o ten najbardziej osobisty punkt widzenia.
No to zacznę swoją małą historię 
Dla mnie Tarot jest narzędziem do czytania, a za tym kryją się kolejne poziomy. Wybrałam jako pierwsze słowo "czytanie" ponieważ jest mi niezwykle bliskie. Po pierwsze kocham czytać książki, kocham oglądać filmy, które też mogę określić jako rodzaj czytania, a może bardziej - odczytania. Proces jest niezwykle kreatywny, pozwala na zrozumienie tego co się poznaje, ale też tego co mam sama w środku. Jeżeli interesujecie się źródłami tarotowymi w innych językach jak angielski, możecie zauważyć, że znakomita większość osób zajmujących się kartami nazywa się "Tarot Reader", a praca nad nimi to oczywiście "reading". Jest to dla mnie szalenie inspirujące i gdy zapoznałam się z taką ideą, otworzyło mi to oczy na wiele spraw.
Kolejna warstwa jest taka, że czytanie dla mnie równa się z samopoznaniem, pracą nad sobą, swoim charakterem i duchowością. Właśnie tutaj pojawia się moja wizja Tarota - Tarot jako narzędzie rozwoju duchowego. Uważam, że wraz ze zrozumieniem swojej duchowości może pójść dalej nasze zachowanie, ogólny schemat myślenia, postrzegania etc. Gdy używam kart, gdy np. wyciągam sobie karty dnia każdego ranka wychodzę z założenia, że dają mi informację nie tyle jaki będzie ten dzień, ale z jakim mniej więcej nastawieniem mam do niego podejść. Oczywiście tutaj występuje element dywinacyjny - wyciągnęłam kartę 8 Mieczy na dzień i faktycznie potem miałam bardzo nieprzyjemną rozmowę, gdzie były wyciągane rzeczy z przeszłości. Ale był tutaj element ostrzeżenia, od samego ranka mogłam się odpowiednio nastawić, tym bardziej, że wyciągam jeszcze dwie karty z których jedna mówi co powinnam zrobić i jaki będzie rezultat dnia, moje samopoczucie na sam koniec. Mimo wszystko, to też czerpię z samej siebie - nie uważam, żeby karty miały specjalną moc. Aby miały moc, to ja muszę ją im dać. Inna sprawa to to, że karty pozwalają mi na o wiele głębszy wgląd w samą siebie. Jest wiele rozkładów, mniejszych lub większych, aby pracować nad sobą. Jednym z "zadań specjalnych" jest praca z Cieniem (Cień z koncepcji psychologii analitycznej Junga). Pozwala zobaczyć wprost mroczne strony Twojej osoby i "uzdrowić się". Nie jest to łatwa praca, ja dopiero jestem na jej samym początku, ale jestem tym tak niesamowicie zafascynowana, że mimo moich osobistych blokad psychicznych, czuję, że bardzo chcę to zrobić. Karty mogą podpowiedzieć jak się czujemy z danym problemem o wiele głębiej niż "tradycyjnych" odczytów, mogą pozwolić na przeprowadzenie zmiany etc. Możliwości jest multum, tylko trzeba się nad nimi pochylić.
Właśnie w taki sposób chcę pracować z Tarotem. Koncentrować się nad duchowością i pracą nad sobą. Wiem, że istnieje coś takiego jak psychoterapia i jest wiele ich szkół. Uwierzcie mi, że bardzo dobrze o tym wiem (i to aż za dużo czasem) i widzę brakujące elementy układanki w pracy z drugim człowiekiem. Tarot pozwala na rozbudowanie spojrzenia holistycznego, gdy dana szkoła psychoterapeutyczna jest ograniczona do pewnego paradygmatu. Na szczęście są takie, które łączą różne podejścia, a nawet jednym z narzędzi są karty, ale niestety nie Tarot, raczej taka "psychologiczna wyrocznia" (zresztą bardzo ładna). Możecie Ci powiedzieć o pracy nad energetyką. I tu powiem z grubej rury - nie wierzę w to. Nie wierzę, że gdy pomacham sobie wahadełkiem, czy będę siedzieć nad świeczką, to drugiej osobie poprawię energetykę. Dlaczego tak nie myślę? Otóż dlatego, że ta druga osoba myśli, że dostaje jakąś specjalną moc bo ten ktoś z wahadełkiem czy świeczką czy czymkolwiek innym jest uważany za kogoś specjalnego, za to, że moc pochodzi z zewnątrz. Ale cała moc, cała energia jest w nas. To jest trochę jak z tradycyjną psychoterapią - za pomocą alternatywnych (tak nazwijmy na chwilę) narzędzi możemy pomóc, żeby druga osoba (albo Ty sam/a) zrozumiała, że ma w sobie wiele sił, aby zmienić swoje życie. Tarotem chcę pokazać pewną drogę, pracę do wykonania. Jest to wszystko kwestią założenia. Nie odrzucam całkowicie pracy z Twoją (nieco efemeryczną mówiąc szczerze) energią, wprost przeciwnie - chodzi o inne podejście, "od innej strony". Podam kolejny przykład - nie uznaję pytań typu "czy za miesiąc spotkam miłość swojego życia", "ile czasu zajmie nam pogodzenie się z partnerem" etc. To są szalenie ważne rzeczy, zgadzam się, ale mam zupełnie inne podejście. Takie pytania przeformułowałabym na "co mogę zrobić, aby spotkać miłość swojego życia", co powinnam zrobić, aby pogodzić się ze swoim partnerem". W takich pytaniach widzę moc, bo druga osoba zaczyna pracę nad sobą, zastanawia się nad tym jak myśli, jak się zachowuje, co czuje. To jest podstawowy cel, aby uświadomić drugiego człowieka o jego możliwościach, że to on sam kontroluje swoje życie, a ja z wielką przyjemnością pomogę, podsunę pomysły, a nawet kolejne pytania do zastanowienia się. Przyznam szczerze, że kusiło mnie, aby uczestniczyć w tarotowych grach, które są na tym forum, oj kusiło. Ale miałam w głowie tą jedną myśl - "nie kochana, to nie Twoja droga".
Taka jest moja ścieżka, którą mam przyjemność iść wraz z kartami Tarota
Przepraszam, że wyszło to takie długie, ale chciałam pokazać jak najbardziej wyczerpującą swój punkt widzenia. Mam nadzieję, że Wy także podzielicie swoimi przemyśleniami 
Pozdrawiam serdecznie i ciepło 
ps. ten post także odgrywa rolę w moim osobistym rozwoju duchowym
Kochani od kilku dni sni mi sie zmarla bacia.
Co chce mi przekazać- 2Kielichow ,8 Bulaw,Kaplan -wydaje mi sie ze przestrzega mnie przed pochopnym podjęciem decyzji.Dodam ,ze nie mam teraz żadnych spraw nad którymi bym się miała zastanawiać lub dokonywać wyboru.
Co wy o tym myślicie?
Ja mam problem z chałwą no za cholerę nie umiem się jej oprzeć.
Chciałabym Wam przedstawić rozkład mojego autorstwa, który robię na trudne kontakty, relacje pomiędzy ludźmi. idealny na pewno nie jest, ale mi jak dotąd, sprawdza się wyśmienicie. a nóż komuś się przyda
........4,5,6.........10
1,2,3 ................11
........7,8,9.........12
1,2,3 - jakie zdarzenia z przeszłości, miały wpływ na pogorszenie się stosunków
4,5,6 - jak sytuacja wygląda obecnie
7,8,9 - jak relacja będzie wyglądać w przyszłości
10,11,12 - wskazówki dla osoby pytającej
Sowilo-Laguz-Mannaz-Laguz-Sowilo (slmls) \
przezwyciężenie kompleksu niższości, niepewności w siebie , w swoje pomysły...
I wersja:
Na żółtej kartce zapisujemy czerwonym flamastrem własnymi słowami swoją prośbę do św. Rity. Kartkę spalamy.
II wersja:
Zapisaną w powyższy sposób kartkę kładziemy pod talerzyk, na którym stawiamy brązową świeczkę, a obok wizerunek św. Rity. Zapalamy świecę i jeszcze raz prosimy o pomoc. Cały czas wizualizujemy, jak spełnia się nasze życzenie.
Na koniec karteczkę chowamy, a ogarek świecy wyrzucamy do śmieci.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.gwiazdy.com.pl/component/content/article/5727-anioy-s-wrod-nas">http://www.gwiazdy.com.pl/component/con ... s-wrod-nas</a><!-- m -->
Rytuał "pierwszej pomocy" do bogini Chango
Można go odprawiać tylko we wtorek i tylko wtedy, gdy chodzi o sprawiedliwość. Jeśli zadziałał, znaczy to, że prośba była sprawiedliwa. Nie robi się go nigdy, żeby kogoś ukarać.
Do rytuału "Pierwszej Pomocy" potrzebujesz:
2 świece (białą i czerwoną)
2 czerwone jabłka
2 białe kwiatki np. margerytki
2 białe talerzyki (porcelanowe lub papierowe, nie plastikowe)
płynny miód
papierową torbę
Jabłka "sadzamy" ogonkiem na talerzykach. Ścinamy ich górną część. Wydrążamy otwory i robimy z jabłek świeczniki. W każde jabłko wtykamy świecę. Oblewamy jabłko miodem (miód jest często używany w szamaniźmie do osładzania rytuałów) i posypujemy płatkami z kwiatka - jeden kwiatek na jedno jabłko. Potem zapalamy świece zapałką (nie zapalniczką!).
Odprawiamy rytuał
Koncentrujemy się na problemie, który chcemy rozwiązać. Zwracamy się własnymi słowami do Bogini Chango (odpowiednik świętej Barbary) tylko z jednym problemem na raz.
"Chango, ja (Twoje imię) zwracam się do Ciebie w .... (określ sprawę) i ponieważ wierzę, że moja prośba zostanie wysłuchana dla mojego dobra i dobra wszystkich - zostawiam Ci ją".
Świece mają dopalić się do końca. Ale nawet wtedy zostawiamy wszystko na stole. Dopiero w środę rano wszystko chowamy do papierowej torby i zostawiamy pod rozłożystym, zdrowym drzewem.
W najbliższy wtorek po spełnieniu prośby trzeba powtórzyć rytuał - aby podziękować.
Odpowiedź na prośbę może przyjść bardzo szybko - to zależy od wagi problemu i od tego, czy zasłużyliśmy na jego szybkie rozwiązanie.

