Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:214.398
  • Wątków na forum:12.723
  • Użytkownicy:1.940
  • Najnowszy użytkownik:ExVillos


Napisane przez: Estera86
30-03-2013, 23:45
Forum: Interpretacje numerologiczne
- Odpowiedzi (10)

WitamUśmiech.Mam na imię Natalia i chcialabym prosic o interpretacje mojej daty urodzenia( 27.11.1986).Jesli ktos ma troszke czasu i nie sprawi to problemu to bylabym bardzo wdzieczna.Pozdrawiam

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Mariolka1975
27-03-2013, 19:36
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (2)

witam
Śniło mi się jakbym była gdzieś na wycieczce zagranicznej np: Majorka, ( nigdy na takiej nie byłam,ale zawsze marzyłam Smutny ). Widziałam chyba palmy ,jak to zwykle bywa, jakąś wodę - morze,albo ocean, albo rzeka - nie mam pojęcia i tak jakby miała się zbliżać noc,gdyż na niebie widziałam księżyc( chyba księżyc) - taki duży okrągły,może to była pełnia i nagle zaczął on zachodzić - jak słońce zachodzi ( więc nie wiem czy to odebrać jako słońce czy księżyc?).
Księżyc obniżał się i nagle zaczął spadać w dół na tę wodę , byłam strasznie zdziwiona i patrzyłam co będzie dalej,a on zaczął po tej wodzie szybko się " turlać " a ja biegłam,żeby zobaczyć gdzie?
Pomyślałam sobie,że może w tym kraju on tak "zachodzi ". Dobiegłam przed jakiś dom ,gdzie ten księżyc się doturlał (jeśli dobrze pamiętam) i jakby zamienił się ,albo zniknął a ja zobaczyłam leżące duże dywany kolorowe , w ażurowe motywy - kwiatowe.
Następnie podjechał samochód ,z którego wysiadł wysoki mężczyzna-blondyn, twarzy nie widziałam, w czarnej skórzanej kurtce i chyba wszedł do tego domu,a do mnie nachyliło się jakieś dziecko, albo dorosły niskiego - dziecięcego wzrostu i mówił mi coś o tym mężczyźnie na ucho,ale nie pamiętam co?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Truelife
27-03-2013, 15:49
Forum: Sny
- Odpowiedzi (10)

Pewna starożystna szkoła filozoficzna, postuluje rozróżnienie czterech głównych kategorii snów. Ten nurt filozoficzny, powstały przed piętnastoma wiekami w Indiach, zwany jest Abhidhammą, można w zasadzie określić jako przednaukową teorię psychologiczną, w sposób zadziwiająco trafny i dokładny opisującą ludzką osobowość i rządzące nią mechanizmy.

1.Sny powstałe na skutek silnych doznań sensorycznych, wrażeń fizycznych, odbieranych przez ciało człowieka podczas snu. Owe odczucia mogą pochodzić zarówno z wnętrza ciała jak i ze świata zewnętrznego i są w specyficzny sposób wplatane w treść marzenia sennego. Naukowe wyjaśnienie tego faktu jest takie, iż organizm próbuje bronić się w ten sposób przed rozbudzeniem, włączając doznania zmysłowe w wątek senny dopóty, dopóki jest to możliwe. Jednak gdy bodźce stają się zbyt silne, nieuchronnie następuje przebudzenie. W podobny sposób mogą być transformowane bodźce słuchowe, dotykowe, bólowe i wszelkie inne doznania płynące z receptorów zmysłowych w ciele śniącego, a także szereg zaburzeń organicznych i mięśniowych. Takie odczucia wiążą sie zazwyczaj z silnymi odczuciami fizycznymi, takimi jak wrażenie latania albo spadania, ucieczki i pościgu, niezwykłe efekty słuchowe, wzrokowe lub czuciowe. Według Abhidhammy, w tej grupie mieszczą się koszmary senne.

2. Kolejny rodzaj snów wiąze się z doznaniami minionego dnia, jest odbiciem na temat tego, co przeżyliśmy niedawno, echem minionych wydarzeń i rodzajem psychicznego "przetrwania" doświadczeń i wrażeń, jakie były udziałem śniącego w niedalekiej przeszłości. Obrazy pochodzące z pamięci mogą być zdeformowane, groteskowe, dziwaczne, połączone z osobistymi skojarzeniami i wstępną oceną tego, co się wydarzyło. Pojawiają się silne emocje, umysł próbuje ustosunkować się, poklasyfikować minione wydarzenia do odpowiednich "szufladek", połączyć z już istniejącymi schematami umysłowymi, nadać przeżyciom odpowiednie znaczenia.

3. Trzeci rodzaj snów odzwierciedla wydarzenia, które aktualnie zachodzą w życiu śniącego. Do tej grupy mogą należeć sny diagnostyczne, które wydaja się być proroczymi, lecz tak naprawdę wyjawiają jedynie prawde o toczących się gdzieś w głębi, w ukryciu procesach. Podobny sen może także dotyczyć wypieranych emocji, nieuświadamianych stanów psychicznych, które narastają we wnętrzu człowieka, nie mogąc bezpośrednio przedostać się do świadomości. Sny takie dotyczą także innych osób, ich aktualnych nastawień, zamiarów oraz szeregu innych zjawisk, z których śniący nie zdaje sobie bezpośrednio sprawy.

4. Ostatnia grupa to sny prorocze, w sposób bezpośredni zapowiadające wystąpienie pewnych wydarzeń. Według Abhidhammy sny tego rodzaju powstają u osób będących w stanie arahat, które to określenie odnosi się do idealnegomodelu zdrowej osobowości. Osobowość typu arahat cechuje między innymi: brak pożadania zmysłowego, lęku, urazów, przekonań na temat prawdziwości różnych rzeczy lub sytuacji. Ponadto osoba taka zachwuje spokój we wszystkich sytuacjach, jest zawsze zadowolona, życzliwa wobec innych, wrażliwa na ich potrzeby, pogodna, opanowana i skuteczna w działaniu.

Źródło : Sennik - Aleksandra A. Nowak

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
27-03-2013, 15:09
Forum: Magia i rytuały
- Odpowiedzi (3)

[ATTACHMENT NOT FOUND]
Przez wieki nakazy religijne i kodeksy moralne nakazywały, głównie kobietom, zakrywać głowy.
Dziś kapelusze powoli wychodzą z mody.
A szkoda, bo mają swój magiczny urok i znaczenie.

Kapelusz to wizytówka, wyróżnik z tłumu.
Samo słowo pochodzi od indoeuropejskich określeń „kadh” lub „shad” i oznacza „chroniące nakrycie”. – Głowa jest najważniejszą częścią ciała człowieka, a razem z nią jej nakrycie.
Jako najwyżej położony „punkt” graniczy z samym niebem, a niektóre religie mówią, że łączy z niebiosami – mówi dr Andres Ley z Muzeum Etnograficznego w Zurychu.
Z Biblii dowiadujemy się, że ludzie okrywali głowy przed modlitwą.
Także prorocy i wieszcze zawsze mieli je zakryte.
W wielu krajach islamskich różnorodne nakrycia głowy, zasłony twarzy, turbany i czapeczki pełnią do dziś ważną rolę.
To nie tylko ochrona przed słońcem i ozdoba, ale sposób walki z nieszczęściem i złym spojrzeniem. Dzieci noszą czapki z magicznym motywem lub amuletem, żeby wszelkie złe siły trzymały się od nich z daleka.

Informator w kapeluszu
Nakrycie głowy, podobnie jak biżuteria, informuje o statusie właściciela.
Kiedyś kapelusze nosiły jedynie panie bogate i wysoko urodzone, biedota musiała zadowalać się czepkami.
Dla niektórych kobiet kapelusz jest ważną częścią tożsamości, jak dla Yoko Ono, która nosi na ogół męskie.
Miłośniczki takich nakryć głowy starają się dobrać je do typu urody, a jednocześnie wysłać pewien komunikat.
Ekstrawagancki kolor pokazuje odwagę, a męski kapelusz typu borsalino pewność siebie, dumę i niezależność.
Trzeba jednak pamiętać, że kobiety nie powinny nakładać męskiego kapelusza, jeśli nie czują po temu wewnętrznej potrzeby, bo wtedy jedynie wzbudzają śmiech.
Co stało się udziałem Nelli Rokity, która nosi borsalino tylko dlatego, że chce się upodobnić do męża.

Magiczna zmiana
Kapelusz jest wyrazem nastroju, indywidualności, gustu i poczucia humoru.
Jeśli ktoś, kto nigdy go nie nosił, nagle zdecyduje się go kupić, może zmienić się wewnętrznie.
Poczuje się wyjątkowy, bardziej pewny siebie.
Jeśli ktoś nieśmiały i cichy zakłada kapelusz, to po to by dodać sobie odwagi i zacząć korzystać z przyjemności życia.
To tak, jakby narodził się na nowo.

Moc w futrze
Zanim pojawiły się kapelusze, najpierw były futrzane czapy.
Kobiety zakładały je dla ochrony przed zimnem, a także dla podkreślenia swego statusu – że je na nie stać.
Ich kształt czy pochodzenie futra zależało od mody.
Natomiast dla mężczyzn czapy oraz płaszcze ze skór zwierząt miały często magiczne znaczenie, wierzono bowiem, że zakładając skórę zwierzęcia, przejmuje się jego moc.
Był to strój obowiązkowy dla kapłanów i szamanów podczas odprawiania rytuałów magicznych.
W dawnej Polsce najpopularniejsze były niedźwiedzie czapy, gdyż nasi pradziadowie czuli silny związek tego zwierzęcia z pramatką Ziemią.
Niedźwiedź symbolizował też siłę fizyczną i psychiczną.
Lubiono też czapki z lisa, które miały napełniać odwagą i sprytem koniecznym do poradzenia sobie z kłopotami.
Szorstkie futro dzika i nutrii symbolizowało wewnętrzną, duchową moc.
Jego energia pomagała w poszukiwaniu nowej drogi w życiu, umacnianiu swojej pozycji domowej i zawodowej.
Wilcze futro otulające głowę pozwalało poznać swoje ciemne strony, wzmocnić intuicję i życiową mądrość, ale także powstrzymywało od niewierności i dawało umiejętność życia w społeczeństwie.
Dla druidów czapki z foczego futra były pomostem do świata uczuć, miłości i nadziei.
Dodawały ducha nieśmiałym i zapewniały poczucie bezpieczeństwa.
Natomiast czapka z kozic górskich miała obdarzać siłą i chęcią do życia w rodzinie czy wspólnocie.
Marta Ammer
źródłó

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
27-03-2013, 14:38
Forum: Magia-świece i kadzidła
- Odpowiedzi (2)

[ATTACHMENT NOT FOUND]
Palenie kadzideł ma w każdej porze roku swą magiczną i uzdrawiającą moc.
Przed nami wiosna i czas odradzającej się energii przyrody.
Dla naszych przodków był to okres wielkiego wiosennego kadzenia trwającego do Wielkiego Piątku.

Ale już do 21 marca, do równonocy, należało okadzić domy i zabudowania gospodarcze, oczyścić je i uwolnić od zimowych naleciałości, chorób i zagnieżdżonych od jesieni demonów.
Dlatego podczas kadzenia otwierano szeroko okna, żeby całe zło uleciało spod dachu razem z dymem. Nasze prababki do tego celu stosowały najczęściej lawendę, tymianek, rozmaryn i szałwię.
Uwalnianie ducha roślin Palenie roślin, ziół, kadzidełek to rytuał wyjątkowy, bo łączą się w nim dwie ważne rzeczy: intencje i zamiary człowieka oraz magiczna moc palonej rośliny.
W trakcie spalania uwalniamy ducha rośliny, który poprzez ogień i jego płomyki pomaga naszym zamiarom i życzeniom. Wzmacnia prośby, modlitwy i pragnienia.
A dodatkowo my sami stwarzamy sobie metafizyczną przestrzeń, w której dobrze się czujemy i podróżujemy duchowo.
W trakcie kadzenia oczyszczamy się, uzdrawiamy i wytwarzamy wokół siebie ochronną aurę.
Przez tysiące lat palenie wonnych ziół było ważną częścią ludzkiego życia.
Początkowo robiono to w czasie najważniejszych świąt, ale z biegiem lat zwyczaj ten wszedł do codziennego życia.
W Indonezji czy w Japonii w okresie przedwiosennym prawie każdy dzień kończy się paleniem kadzidełek.
Czynność ta traktowana jest jako domowa magiczna ceremonia przynosząca odprężenie po całodziennej bieganinie i wprowadzająca w nastrój wieczornego odpoczynku

Uzdrawiają ciało i ducha Kadzenie od wieków związane było ściśle ze starymi kultowymi zajęciami i z uzdrawianiem, a każdy kto w prastarych społecznościach posiadał stosowną wiedzę na jego temat, traktowany był z szacunkiem.
Trzeba było wiedzieć, jakie rośliny nadają się do palenia.
Zbierano głównie te aromatyczne i przypisywano im określone działanie.
Bo jedne pobudzają, ożywiają, wyzwalają pomysły i kreatywność, a drugie wyciszają, uspokajają, wspierają medytacje i jogę.
Jeszcze inne uzdrawiają, dezynfekują i oczyszczają dom, a także sale chorych w szpitalach.
W każdej porze roku palono inne rośliny.
Dzisiaj uprawiamy je w swych przydomowych ogrodach, a nawet na balkonach.
Potrafimy również odpowiednio je wysuszyć.
A warto to robić, bo mają w sobie silną energię i słońce lata, dlatego proces kadzenia wiąże nas mocno z duchami roślin.
I pewnie dlatego palenie kadzidełek i ziół tak silnie działa na nasze zmysły i wnika w duszę, a czasami nawet ją uskrzydla.
Wiele palonych ziół ma działanie uzdrawiające i w takim aspekcie są używane od czasów starożytnych.
Z kolei powstający wtedy dym dezynfekuje i odkaża.
A zapachy tworzą intymny nastrój, działają pozytywnie na zmysły i aurę oraz na pole energetyczne człowieka.
Wytwarzają też przyjemne i harmonijne wibracje.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Hyacynt
27-03-2013, 06:20
Forum: Astrologia
- Odpowiedzi (12)

Zamieszczam link sprostowujacy wszystkie "gazetowe" horoskopy coby sie ludziska nie trapily z jakiego znaku sa ... Myśli

http://astrolog.pl/jaki-jest-twoj-znak-zodiaku/

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: melba
26-03-2013, 11:11
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (4)

Dzisiaj miałam dziwny sen.Poszłam do rodziny w odwiedziny. Mieszkali w dużym nowoczesnym bloku,mieszkanie było duże ,jasne,czyste.Była tam moja mama, moja dawna koleżanka,ojciec mojego szkolnego kolegi.Trwało jakieś sympatyczne przyjęcie. Było też malutkie(nie wiem czyje)dziecko może 9mc,jakiś czas miałam je na rękach.Ale najdziwniejsze że ja wychodzę z tego mieszkania,dwa kroki za mną moja koleżanka coś rozmawiamy śmiejemy się.Ja na rękach niosę ogromne bukiety kwiatów,wiem że je dostałam( nie wiem od kogo ) i mam zamiar je dołożyć do tych co wcześniej dostałam.Wychodzę przed blok ,schody z metalowymi poręczami mają kilka metrów długości w dół.Po lewej stronie usypany dosłownie kopiec kwiatów. Od ziemi aż do samych drzwi bloku .Kwiaty cięte wszelkich gatunków i bajecznych kolorów.Rozwiązuję bukiety które mam na rękach i dorzucam te kwiaty do kopca. Nagle znów jestem w tym mieszkaniu, znowu wychodzę przed blok a kwiatów niema, ponoć dozorca złośliwie je usunął . Nie wiem z kim o tym rozmawiam.Może ktoś będzie wiedział jak to rozumieć?Sen był bardzo kolorowy,wyrazisty.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Masław
26-03-2013, 09:01
Forum: Interpretacje Portretów psychologicznych
- Odpowiedzi (2)

Witam wszystkich,
zainteresował mnie portret psychologiczny - więc próbuje wykonać sam sobie.

(1) XX Sąd Ostateczny
(2) IX Eremita
(3) XVIII Księżyc

(4) VII Rydwan
(5) V Kapłan
(6) XII Wisielec

(7) III Cesarzowa
(8) XXI Świat

(9) XI Moc
(10) IX Eremita
(11) II Kapłanka


(12) II Kapłanka
(13) XVII Gwiazda
(14) XIII Śmierć

(15) XIX Słońce
(17) XIV Równowaga
(18) I Mag

Mam prośbę o weryfikację czy gdzieś nie popełniłem błędu.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Irving
26-03-2013, 07:26
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (2)

Witajcie kochani. Miałam dzisiaj taki oto dziwny, ale bardzo realistyczny sen. Rozmawiałam z kimś kogo w ogóle nie widziałam. Staliśmy przed jakimś starym budynkiem w kolorze brudnej cegły. Z lewej strony budynek walił się od strony dachu. ten "ktoś" mówił, że to jego własność. Mówił też, że odstępuje za darmo część tego budynku, komuś, kto prowadzi hurtownie. Zdziwiło mnie to bo część budynku się sypie, a "on" (kimkolwiek był) odstępuje za darmo swoją własność. Mówię mu, żeby wziął chociaż 50 zł czynszu to za jakiś czas może uda się odświeżyć budynek - w momencie w którym to mówiłam budynek był już cały (nie walił się), ale nadal był brudny i obskurny. Następnie weszliśmy do środka. O dziwo okazało się, że nie ma tam hurtowni tylko pozostałości po bardzo starym szpitalu, na jednym z łóżek (piętrowym u góry) widziałam nawet kogoś z lewą ręką w gipsie. Bardzo obskurne wnętrze, z czasów głębokiej komuny, ściany brudne. Czułam okropną wilgoć w tym pomieszczeniu DOSŁOWNIE!!! Kiedy już miałam wychodzić obejrzałam się jeszcze za siebie i w progu zobaczyłam srebrzystą postać, bardzo starego mężczyzny z dziwnym kształtem głowy. Ubrany w białą koszulę i spodnie na szelkach- styl powojenny. Mój oddech mocno przyspieszył. Bałam się go potwornie, podświadomie wyczułam, że umarł w tym miejscu. Ruszył na mnie, a ja stałam jak wryta. Przeszedł przez moje ciało i sparaliżowało mnie jeszcze bardziej. Nagle do głowy przyszła mi myśl, że muszę go spytać czy chce czegoś ode mnie i czy mogę mu jakoś pomóc. Gdy to zrobiłam mój cudowny mąż mnie obudził " co tak dziwnie oddychasz?" - spytał. Co jak co ale ma chłopak wyczucie czasu. Było po 2 w nocy. Rano oczywiście mój mąż nie pamiętał, żeby mnie budził Rotfl


Teraz pytanie do was kochani, czy moje wnętrze jest, aż tak brudne i śmierdzące stęchlizną jak ten budynek Beczy Beczy Beczy ? I co oznaczał ten duch. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
26-03-2013, 01:24
Forum: Drzewa, krzewy, pnącza
- Odpowiedzi (10)

   
Philadelphus-Jaśminowiec
Rodzaj krzewów z rodziny hortensjowatych, występujących w Euroazji i Ameryce Północnej.
Roślina ta błędnie jest nazywana Jaśminem.
Gatunkiem typowym jest Philadelphus Coronarius L.

Gatunki uprawiane w Polsce
Philadelphus Cymosus
Philadelphus Inodorus 
Philadelphus Falconeri
Philadelphus ×Lemoinei Lemoine
Philadelphus Pubescens Loisel.
Philadelphus' 'Virginalis
Philadelphus coronarius L.)

Pozostałe gatunki (wybór)
Philadelphus Satsumanus

Zastosowanie
Niektóre gatunki są uprawiane jako rośliny ozdobne.
źródło
https://www.inaturalist.org/taxa/52470-Philadelphus

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Krystyna
25-03-2013, 20:10
Forum: Drzewa, krzewy, pnącza
- Odpowiedzi (33)

   
Jaśmin-Jasminum
Rodzaj roślin z rodziny oliwkowatych.
Według niektórych ujęć taksonomicznych należy do niego ok. 200 gatunków pochodzących głównie z Azji i Afryki.
Gatunkiem typowym jest Jasminum Officinale
Pnącza lub krzewy.
Liście pojedyncze lub pierzaste.
Kwiaty rurkowe (o długiej rurce), białe, żółte lub różowe, czasami wonne.
Owoce: jagody.

Gatunki uprawiane
Jasminum Azoricum
Jasminum Fruticans
Jasminum Humile
Jasminum Laurifolium
Jasminum Mesnyi
Jasminum Nudiflorum
Jasminum Officinale
Jasminum Parkeri
Jasminum Rex
Jasminum Polyanthu
Jasminum Sambac
Jasminum xStephanense
źrodło
źródło

Wydrukuj tę wiadomość