Ostatnie wątki

Statystyki
  • Postów na forum:214.408
  • Wątków na forum:12.723
  • Użytkownicy:1.940
  • Najnowszy użytkownik:ExVillos


Napisane przez: Sylwia
27-11-2014, 16:47
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (14)

Witam.
Mialam straszny sen.Przygotowalam posilek z reklamowki wyciagnelam mieso chyba piers drobiowa,chcialam cos jeszcze znalezc w tej reklamowce gdy ja otworzylam byl tam woreczek pelen czarnych mrowek. Odsunelam go a pod nim byl drugi pelen bialych wijacych sie robakow (nie byly to glisty anie te miesne) zaczelam krzyczec a moj byly maz wsadzil tam reke a potem mnie gonil,jak mnie zlapal to rzucił na lozko i sciskajac mi szczeke chcial wsadzic mi robaki do ust. W tym snie byla tez moja zmarla mama ktora potem sie przygladala jak ja placze. Dodam ze w rzeczywistości bardzo się brzydze pelzajacych robali,nawet powiedzialabym ze mam jakas fobie. Prosze o interpretacje,nirmalnie orzeszlabym do codziennosci ale bardzo mocno ten sen siedzi w mojej glowie i dziwnie sie boje....

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Cytryna
26-11-2014, 11:30
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (3)

Dziś miałam dziwny sen, który wiem, że coś dla mnie oznacza. Wiem, że to podświadomość stara mi się coś przekazać.
Tym bardziej, ze wczoraj przed snem (po raz pierwszy) słuchałam sobie afirmacji subliminalnych, skierowanych na pokochanie i akceptacje samej siebie. (Dostałam próbkę, więc chwiałam ją przetestować Oczko )


Otóż, śniły mi się dzisiaj moje ręce. Widziałam ich zewnętrzna stronę...
Przyglądałam się im uważnie, bo zszokował mnie ich widok. Lewą rękę miałam jako-taką "normalną", tylko kciuk miałam cały siny, w rożnych odcieniach fioletu. Był ciemny, zrozumiałam, ze jest przemarznięty. Nie miałam świadomości, ze to oznacza, że mi odpadnie, albo trzeba go odciąć, po prostu martwił mnie jego wygląd, bo był brzydki.
Druga zaś dłoń - prawa, miała na każdej z kostek u nasady palców szramę już brzydko zabliźnioną. Szramy były jeszcze świeże, bo miałam wrażenie, że jeszcze gdzie nigdzie widać odrobinę sączącej się ropy. Zszokowało mnie to, bo nie miałam pojęcia gdzie się tak pokaleczyłam i czemu jest to taki paskudny widok po sklepieniu ciała....

Miałam jeszcze jedną ranę na tej ręce, wzdłuż dłoni pod dwoma ostatnimi palcami przeciwległymi do kciuka. Ze zdumieniem spostrzegłam, ze ta rana jest jeszcze nie zamknięta. Przy ruchu ręki otwierała się, można było prawie zobaczyć wnętrze dłoni, mięśnie i kość - suche, bez krwi, ale nie chciałam na to patrzeć. Wiedziałam, ze muszę ją zszyć, jak najszybciej. Był weekend i nie wiedziałam gdzie znaleźć lekarza, który się tego podejmie, w wolnym dniu. Wiem, ze w pamięci szukałam gdzie jest jakiś chirurg, co przyjmuje prywatnie.

Drugim aspektem mojego snu, były drzwi. Mnóstwo drzwi. Wchodziłam przez nie jednymi i wychodziłam drugimi. Nie wiem czy szukałam lekarza, czy czegoś innego. Za każdym razem, przeważnie w środku było sporo ludzi, kompletnie mi nieznajomych. To tak jakbym trafiła do jakiegoś ciągu lokali, czy pubów. Przechodziłam przez nie niczym po jakimś labiryncie.

W końcu ktoś się nade mną zlitował i nad moją ręką - w końcu zaczęły płynąć mi łzy, przecież nie chciałam chodzić z otwartą ręka i widzieć swojej rany - pożyczył mi samochód bym pojechała do lekarza, który się po drodze zepsuł. Tu sen nie był spójny, ani wyraźny, wiec myślę, ze psychika chciała mi podsunąć jakiś pomysł, żebym się we śnie nie męczyła Oczko

Ogólnie wiem, ze ważne były moje dłonie i te drzwi... właśnie.

***********************************
Drzwi sobie interpretuję, jako próbę zamknięcia za sobą przeszłości i otworzenie się na nowe aspekty życia.
To krążenie pomiędzy drzwiami, wchodzenie i wychodzenie innymi uznaję jako niezdecydowanie lub po prostu, że szukam czegoś dla siebie, w czym bym się odnalazła, sprawdziła, co by dało mi satysfakcję. Tak jakby wzrosły moje oczekiwania? Albo nie wiem, w którym kierunku mam podążać.... więc się miotam.

Natomiast ręce? Hm.... nie mam pojęcia. Ogólnie nie podoba mi się to.... bo rany, zepsute ciało, ropa, mięso... to nic co lubię w snach.

Jeśli komuś coś się skojarzy, co może ten sen oznaczać, to proszę o pomoc w interpretacji Kwiatek

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: panti007
25-11-2014, 11:01
Forum: Wróżby z Kart Klasycznych
- Odpowiedzi (4)

[ATTACHMENT NOT FOUND]

Witam tak jak kolezanka powyzej chcialabym poznac interpretacje kart od innej osoby . Zadalam pytanie kartom " czy bede ze swoim obecnym partnerem. Dopiero zaczynam nauke i wydaje mi sie to troche skomplikowane. wydaje mi sie te rozklad chaotyczny i nic juz z niego nie rozumiem. Bede wdzieczna za pomoc Uśmiech

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Żubrówka
24-11-2014, 20:56
Forum: Warsztaty z Tarotem
- Odpowiedzi (9)

Witajcie!
Nic oryginalnego nie przyszło mi do głowy, więc będzie prosto:
- jaki widok mam z okna swojego pokoju?
.....co jest na pierwszym planie, a co dalej?
- na którym piętrze znajduje się ów pokój?

Zapraszam do ćwiczeń, powodzenia.

Rozwiązanie w czwartek wieczorem - żeby nie było za długo  Oczko

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: melancholiax
23-11-2014, 22:07
Forum: Interpretacje Portretów psychologicznych
- Odpowiedzi (1)

Czy ja mogę tez poprosić o portret? Kwiatek
Magda 1.1.1996

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: sad_heart
23-11-2014, 17:49
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (3)

Od długiego czasu śni mi się ten Pałac Rudolfa Kellera mieszczący się przy ul. Gdańskiej w Łodzi. Chodziłam tam do żłobka, mam przebłyski sal i pomieszczeń z tego budynku jak wyglądał w środku, etc.
Teraz ten budynek stoi pusty i niszczeje a mnie się często śni, że w nim jestem, oglądam puste popadające w ruinę sale, odpadający tynk, brudne okna, połamaną podłogę itp. Co to może oznaczać, dlaczego ten pałac powraca ciągle w moich snach?
Wczoraj miałam wyjątkowo inny sen związany z tym miejscem. Śniło mi się, że pałac był pięknie odnowiony, pełen światła i pięknych mebli a ja od środka trzymałam drzwi i nie chciałam wpuścić jakiś turystów bo bałam się, że wszystko poniszczą.
Będę bardzo wdzięczna każdej osobie, która pomoże mi wyjaśnić te sny.

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Estera86
23-11-2014, 14:45
Forum: Interpretacje snów
- Odpowiedzi (2)

Witam.
Śniło mi się poprzedniej nocy, że ktoś komuś zostawił dziecko, malutkie, niemowlaka i że dziecko plakalo a ktoś nie mógł sobie z nim poradzić więc ja powiedziałam, że dam radę. Wzięłam dziecko na ręce, przytulilam, pokolysalam i zasnęło. Trzymając dziecko na rękach byłam szczęśliwa i myślałam wtedy, że bylaby dobrą matką i że chciałbym już mieć dziecko. Czy ów sen może oznaczać dojrzałość do bycia matką lub chęć jego posiadania? Czy jak zwykle, gdy śni się dziecko będzie oznaczało kłopoty? Proszę Was o pomoc w zrozumieniu snu. Pozdrawiam

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Kfiatuszek85
21-11-2014, 21:06
Forum: Magia i rytuały
- Odpowiedzi (3)

Zaczne od poczatku...
Od ponad dwoch lat samotnie wychowuje corke(odeszlam od partnera sama,bo uwazlam ze ten zwiazek przynosi wiecej zlego niz dobrego). Od tamtego czasu probowalam zwiazac sie z kilkoma mezczyznami- i tu pojawia sie problem,schemat jest ten sam...spotykamy sie wszystko pieknie ladnie do momentu kiedy poczuje ze sie zaangazowalam-facet ucieka..doslownie zapada sie pod ziemie...
Stracilam wiare w siebie w to ze kiedys uda mi sie znalesc kogos z kim bede szczesliwa,jest mi co raz ciezej czuje sie bardzo samotna i nieszczesliwa.
Czy sa jakies zaklecia czary ktore mogly by mi pomoc poczuc sie szczesliwa i znalesc druga polowke...a moze ktos rzucil na mnie urok?

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Anulka1987
20-11-2014, 23:57
Forum: Duchy-opowieści i porady
- Odpowiedzi (2)

Witam
Mam problem który nie daje mi spokoju moja 14 letnia córkę nękał duch zmarłej babci w jej pokoju nie mogła tam spać gdyz bardzo czesto wybudzała sie wylękniona badz wstawała zmęczona koszmarami,problem znikł gdy przeniosła sie do mojego pokoju.W chwili obecnej syn 32miesieczny od wileu nocy wybudza się z krzykiem w środku nocy(wyłącznie nocy) nie da się w żaden sposób uspokoić czasami wyje(płacz bez łez) kilka minut innym razem kilka godzin stan ten powtarza się wielokrotnie w ciagu nocy.Jestem pewna ze nic go nie boli nie ma znaczenia czy spi sam czy ze mną jeśli już da się dotknąć to wtula sie we mnie i panicznie boji zejść z mych kolan.W pokoju brak cieków wodnych jak sobie z tym poradzić .Podejrzewam ze to nawiedzanie z sytuacji i relacji starszej córki mnie jako osobe dorosłą nic nie nawiedza w domu jest jeszcze niemowlak 4 miesięczny czasem tez pies zachowuje sie dziwne który warczy na coś i takie rzeczy dzieją sie tylko wyłącznie w nocy .Proszę o jakieś porady bo od 96 godz juz nie śpię ....

P.S. Pytanie zamieszczone w imieniu mojej koleżanki

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: Lila
20-11-2014, 00:00
Forum: Warsztaty z Tarotem
- Odpowiedzi (23)

Jaka kartę tarota przedstawia mój tatuaż na plecach,czy było to świadome  ?
Kto mi towarzyszył ?

Zapraszam do zabawy wszystkich chętnych  Uśmiech

Wydrukuj tę wiadomość


Napisane przez: AGNIESZKA 551
19-11-2014, 12:47
Forum: Interpretacje Portretów psychologicznych
- Odpowiedzi (1)

Witaj Janku,
Chciałabym poprosić Ciebie o Tarotowy Portret partnerski......Agnieszka 08.01.1979...Mariusz 26.07.1974
Pozdrawiam

Wydrukuj tę wiadomość