https://gemlord.pl/userdata/public/asset...orteza.jpg
Różne barwy pereł Corteza.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Perlas del Mar de Cortez ®
Klejnoty z Morza Corteza – inne oblicze Czarnych Pereł
Mówiąc o Czarnych Perłach zazwyczaj mamy na myśli Perły Tahitańskie pochodzące z Polinezji Francuskiej.
Określenie „czarne” jest tu pewnym skrótem myślowym, gdyż mianem tym przyjęło się określać powstałe w łonie małży perłorodnych klejnoty o barwie ciemnej.
Polinezja Francuska, choć odpowiedzialna za 95% takich kamieni dostępnych dziś na rynku, nie ma jednak monopolu na ich hodowlę.
Małż Pinctada Margaritifera spotykany jest bowiem na dużo większym obszarze okołorównikowego Pacyfiku oraz w Oceanie Indyjskim, a Perły w jego ciele hodowane są również na Wyspach Cooka, Marshalla, Fidżi czy w Mikronezji.
Wobec zastrzeżenia nazwy przez rząd Polinezji, nie mogą być one jednak określane mianem Pereł Tahitańskich i na zasadzie analogicznej do klejnotów polinezyjskich, nazywane są poprzez nawiązanie do miejsca ich pochodzenia.
Mamy więc Czarne Perły z Wysp Cooka, Marshalla, Perły Fidżi itp.
Bardzo rzadko spotykane na rynku, są one w zasadzie tym samym gatunkiem Pereł, wyznaczonym przez ten sam gatunek Małża.
Zastrzeżenie nazwy prowadzi tu do niepotrzebnego mnożenia nazw do określania tych samych kamieni.
https://gemlord.pl/userdata/public/asset...-Fidzi.jpg
Wysokiej jakości perły Fidżi. Zdjęcie ze zbiorów własnych.
Używanie odrębnej nazwy z powodu innego niż geograficzny byłoby uzasadnione co najwyżej w przypadku Pereł Hodowanych na Fidżi, używany jest tam bowiem inny podgatunek mięczaka.
Występująca w Polinezji Francuskiej Pinctada Margaritifera Cumingi, to najbardziej rozpowszechniona, ale tylko jedna z siedmiu odmian Małża Pinctada Margaritifera.
Rejony Fidżi zamieszkuje jej krewniak o nazwie Pinctada Margaritifera Typica – Małż nieco mniejszy i o dużo bardziej zróżnicowanej kolorystyce Masy Perłowej.
Rzadkie klejnoty z Fidżi są jedną z najbardziej kolorowych odmian „Czarnych” Pereł, a z uwagi na ich niewielką podaż wyceniane są 4-5 razy wyżej niż Perły Tahiti o analogicznych parametrach.
Małż Pinctada Margaritifera nie jest jednak jedynym Mięczakiem zdolnym do wytwarzania Masy Perłowej o ciemnym ubarwieniu, a obszary południowego Pacyfiku nie są jedynym siedliskiem bytowania takich organizmów.
I to nie w tych rejonach nasza cywilizacja odkryła Czarną Perłę.
Pierwsze historyczne wzmianki o Czarnych Perłach pojawiają się w zupełnie innym regionie świata i pochodzą z okresu wcześniejszego o niemal 250 lat zanim pierwsi Europejczycy dotarli na Tahiti.
Poczynił je w swoim dzienniku jeden z oficerów uczestniczących w ekspedycji Hernana Corteza, gdy po udanym podboju Meksyku hiszpańscy konkwistadorzy dotarli do jego zachodnich wybrzeży.
Zapiski z 1522 roku dotyczą dużej ilości takich kamieni rozrzuconych bezładnie w chatach indiańskich wodzów położonych na wybrzeżu Pacyfiku.
W kolejnych latach to właśnie Perły stały się jednym z głównych trofeów Hiszpan, a obszary ich połowów zostały zaznaczone na sporządzonych przez Corteza mapach, co zapoczątkowało całą serię ekspedycji organizowanych w celu pozyskania tych klejnotów.
Człowiek kontra natura
Eksploatacja łowisk zachodniego Meksyku, przez trzy kolejne stulecia skoncentrowana na poszukiwaniu Pereł, została znacznie zintensyfikowana w latach trzydziestych dziewiętnastego wieku, gdy francuscy kupcy zainteresowali się Masą Perłową z Muszli poławianych tam Małży.
Po kilku dostawach próbnych, transporty do Europy ruszyły pełną parą i w roku 1855 roczny eksport Muszli wynosił już 350 ton, co w krótkim czasie doprowadziło do znacznego przetrzebienia lokalnej populacji Mięczaków.
W 1857 roku rząd Meksyku jako pierwszy na świecie wprowadził ograniczenia połowu Małży – rejon Zatoki Kalifornijskiej (zwanej również Morzem Corteza) został podzielony na cztery dystrykty, a każdego roku dozwolony był połów tylko na jednym z tych obszarów.
Przepisy te były jednak notorycznie łamane, a wprowadzenie sprzętu do nurkowania w roku 1874 znacznie przyspieszyło proces degradacji środowiska naturalnego.
Chwilę oddechu przyniósł środowisku Gastón J. Vives, lokalny przedsiębiorca francuskiego pochodzenia, który w roku 1903 rozpoczął pionierską hodowlę małży.
Vives stał się wkrótce światowym potentatem: roczny eksport 10 milionów muszli plus 200-500 naturalnych pereł nie miał precedensu w całej historii połowów.
Założona przez niego firma hodowlana stała się pierwszym na świecie Perłowym Imperium, przyczyniając się przy okazji do odbudowy populacji Małży w wodach Zatoki Kalifornijskiej, dzięki czemu akwen ów stał się jednym z bastionów najdłużej opierających się rabunkowej gospodarce człowieka.
Przedsiębiorstwo Vives’a zostało jednak zupełnie zniszczone w czasie rewolucji meksykańskiej w roku 1915.
W końcu lat czterdziestych populacja dzikich małży była już tak wytrzebiona, iż w roku 1939 meksykańskie władze wprowadziły całkowity zakaz ich pozyskiwania.
Tym samym połowy dzikich małży w Zatoce Kalifornijskiej po 400 latach świetności zostały ostatecznie zakończone, pozostawiając jednak trwały ślad w historii i kulturze Meksyku.
https://gemlord.pl/userdata/public/asset...orteza.JPG
Hodowla pereł w Morzu Corteza. Zdjęcie dzięki uprzejmości Perlas del Mar de Cortez ®
Hodowla
Od lat sześćdziesiątych XX wieku w Meksyku rozpoczęto co najmniej piętnaście projektów zmierzających do uzyskania Pereł Hodowanych.
Większość z nich została porzucona z uwagi na brak znaczących osiągnięć.
W 1993 roku eksperymenty z hodowlą pereł w Zatoce Kalifornijskiej rozpoczęła grupa badaczy z meksykańskiego Instytutu ITESM i już kilka lat później uzyskano pierwsze wyhodowane egzemplarze.
Założone w 2000 roku przedsiębiorstwo dostarcza od tego czasu na rynek jedne z najrzadszych Pereł Hodowanych, nazywanych perłami z Morza Corteza, lub po prostu Perłami Cortez
Wielkość hodowli jest nieznacząca w skali świata, jednak pewne aspekty tego przedsięwzięcia są na tyle unikalne, iż warto przyjrzeć się temu zagadnieniu bliżej.
https://gemlord.pl/userdata/public/asset...orteza.jpg
Dobrej jakości egzemplarze Pereł Cortez zebrane w roku 2015. Zdjęcie dzięki uprzejmości Perlas del Mar de Cortez ®
Każdego roku 20 tysięcy Małży szczepionych jest okrągłymi jądrami.
Około 60% to szczepienia nieudane, lub zakończone wydaleniem jądra i efektem ubocznym w postaci Perły Keshi.
Z pozostałych czterdziestu procent tylko połowa (około 4000 sztuk) nadaje się do sprzedaży, jakość pozostałych jest mierna.
Większość uzyskanych egzemplarzy to Perły Barokowe, tylko 1-3% Pereł Jądrowych to egzemplarze okrągłe lub semiokrągłe.
https://gemlord.pl/userdata/public/asset...orteza.jpg
Perły Mabe wyhodowane w muszli małża Pteria sterna. Małż ten nazywany jest też rainbow-lipped oyster, z uwagi na „tęczowe” ubarwienie Masy Perłowej.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Perlas del Mar de Cortez ®
Dodatkowo 6 tysięcy Małży szczepiona jest jądrami połówkowymi w celu pozyskania Pereł typu Mabe (Perły o formie Półkulistej hodowane na jądrze przyklejonym do muszli), których zbiory również oscylują w okolicy 4000 sztuk rocznie.
Trudności w hodowli Pereł Cortez i związaną z tym niewielką skalę działalności przedsiębiorstwa najlepiej obrazuje fakt, iż w ciągu 17 lat istnienia farmy właścicielom udało się skompletować jedynie 11 naszyjników dobrej jakości.
Skompletowanie pełnego sznura jest swoistym wydarzeniem na farmie – naszyjnik otrzymuje unikalną nazwę i specjalny certyfikat.
https://gemlord.pl/userdata/public/asset...orteza.jpg
Ostatni z nich, nazwany „Aurora Maris”, składał się z 41 pereł o średnicy 9,3-11,3 mm i został sprzedany za sumę 30 tys. USD.
https://gemlord.pl/pl/blog/perly-Corteza