30-01-2026, 20:32
W sumie jakby się zastanowił to masz racje, bo co innego jest to zobaczyć, jak porostu patrzysz na kartę i w układzie światła już widzisz jakie twarz pokazuje emocje. Jak masz ramy utartych znaczeń to już ruletka, albo trafisz albo nie. Jeszcze jeśli dotyczy to ciebie to musisz obejść podświadomość, a świadomie jest to niemożliwe. Robić to możesz tylko w nieświadomości.
Jeśli dotyczy kogoś innego to proste, zwyczajnie nie współczujesz i obliczasz jak zadanie.
No, trudne.
Jeśli dotyczy kogoś innego to proste, zwyczajnie nie współczujesz i obliczasz jak zadanie.
No, trudne.
Chodź, nie bój się, zobaczysz coś moimi oczami
Pozwól mi spojrzeć swoimi a powiem jak Ty to widzisz
" By poznać Boga potrzebujesz tylko matematyki, fizyki i języka obcego, reszta jest zbędna..."
