Wegetarianizm + przepisy wegetariańskie
#23

Gdy mamy złe wyniki badań warto przejść na dietę wegańska , czy wegetariańska. Wegetarianizm może wywołać negatywne skutki, jedynie wtedy, gdy jest źle stosowany. Są osoby, które przechodząc na wegetarianizm nie wiedząc nic na ten temat. Przestają jedynie jeść mięso . Nie umiejetnośc dobierania potraw i zasad racjonalnego żywienia doprowadza często do kłopotów ze zdrowiem ,( złych wyników właśnie), spadku wagi, zimno, niedoborami witamin, białka , czy mikroelementów w naszym organizmie . W diecie wegetariańskiej nie powinno zabraknąć różnorodnych , świeżych owoców , warzyw , pieczywa razowego , kasz, orzechów, roślin strączkowych , nieoczyszczonych ziarna zbóż. Oleje tłoczone na zimno i drożdże sa tu niezbędne. Nie wolno zapominać o piciu wody,(oczyszcza organizm) czy ziół , herbaty zielone. Dieta, ta ma bardzo dobre wyniki w leczeniu astmy, alergii, ( brak w produktach antybiotyków )zapalenie stawów, nowotwory. Pomocna w chorobach o podłożu miażdżycowym, zwłaszcza na chorobę niedokrwienną serca. Wegetarianizm to nie tylko dieta, ale również odmienny sposób życia. To min. ograniczenie , czy rzucenie palenia (rzuciłam 8 lat temu , kiedy przeszłam na dietę jarska, lubię rybę. Smutny), alkoholu , czy innych używek. Zwiększamy świadomie nasza aktywność fizyczną. To wszystko sprawia, ze zaczynamy mieć więcej energii. W skrócie- zdrowiejemy. Ok Uśmiech
Odpowiedz
#24

Mam mały mętlik w głowie, szczerze przyznam. A to dlatego, że mam znajomą, która była była wiele witarianką, zreszta prowadziała świeitny blog ( już nie) bo po kilku latach wróciła do jedzenia mięsa . Miała złe wyniki badań wątroby i inne przykre dolegliwości. A jest profesjonalnym dietetykiem. Dziś uważa, że produkty odzwierzęce w diecie człowieka są niezbędne. Swoim pacjentom poleca obecnie dietę paleo. Myśli
Mirra, a jakie TY masz doświadczenia z tą dietą? Podobnie jak TY, nie przepadam za mięsem, ale lubię ryby.
Ach , i jeszcze pytanie - czy jest jakaś karta określająca wegetarian, ten sposób żywienia?
Chyba muszę postawić sobie karty, czy przejść na dietę... Uśmiech
Odpowiedz
#25

Mniam  Mniam Kocham mięcho ! Mniam  Mniam
Odpowiedz
#26

Libra22 napisał(a):Mniam  Mniam Kocham mięcho ! Mniam  Mniam

Ja niestety też  Mniam  Mniam  Mniam
Dla mnie dzień bez mięsa to dzień stracony  Oczko  Oczko  Oczko
Odpowiedz
#27

hej Jowitko Uśmiech
ja kiedyś uwielbiałam mięsko, mogłam na okrągło je wcinać w każdej postaci - oczywiście, warzyw też nie brakowało.
w którymś momencie moi znajomi, buddyści, wegetarianie i obrońcy zwierząt, zaczęli mnie namawiać na spróbowanie diety bez mięsa.
na początku nic absolutnie mi nie dawało poczucia sytości, wiecznie byłam głodna. później zauważyłam przyjemne skutki tej diety - mój żołądek, wątroba czuły się o niebo lżej i ja się czułam lekko.

na dłuższą metę jednak okazało się, że ta dieta mi nie służy - po ponad pół roku - brak sił do pracy, obniżenie nastroju, pogorszenie stanu skóry, włosów, bardzo obniżona odporność - ledwo się wyleczyłam i znowu byłam chora, bardzo zaburzony cykl miesiączkowy.
więc od tej pory stosuję zasadę, że wszystko wolno, ale z umiarem, a najlepsze z mięsa to dla mnie zdecydowanie ryby i kurczaki.
spróbuj i wybierz to co będzie pasowało nie tylko Twojemu sercu, ale też ciału. pozdrawiam Uśmiech
Odpowiedz
#28

Libra22 napisał(a):Mniam  Mniam Kocham mięcho ! Mniam  Mniam

Oplułam kompa. Ty wiesz jak mi poprawić humor. Rotfl  Rotfl
jowitka napisał(a):Mam mały mętlik w głowie, szczerze przyznam. A to dlatego, że mam znajomą, która była była wiele witarianką, zreszta prowadziała świeitny blog ( już nie) bo po kilku latach wróciła do jedzenia mięsa . Miała złe wyniki badań wątroby i inne przykre dolegliwości. A jest profesjonalnym dietetykiem. Dziś uważa, że produkty odzwierzęce w diecie człowieka są niezbędne. Swoim  pacjentom poleca obecnie dietę paleo. Myśli
Mirra, a jakie TY masz doświadczenia z tą dietą? Podobnie jak TY, nie przepadam za mięsem, ale lubię ryby.
Ach , i jeszcze pytanie - czy jest jakaś karta określająca wegetarian, ten sposób żywienia?
Chyba muszę postawić sobie karty, czy przejść na dietę... Uśmiech

Tak jak napisała Helge . Organizm sam, tak jest u mnie  upomina sie tego co mu jest najbardziej potrzebne. Ja przestałam jeść mięso w poście 8 lat temu. Przyszło święto, a mnie nie ciągnęło wcale do miesa ,  mimo smakołyków jakie były na stole. Rotfl Ja lubię ryby , wiec nie chodziłam głodna.  Rotfl Jednak to, ze nieumiejetnie dobierałam produkty spowodowało niedobór żelaza. I wiesz jak moj organizm reagował na taki niedobór ? Mimo, ze tygodniami nie jadłam mięsa szłam do sklepu i kupowałam wątróbkę , lub kaszankę i jadłam z apetytem. Rotfl Kiedy wypłukiwałam potas i wapń to kilogramami zajadałam sie pomidorami i bananami ,choć za nimi nie przepadam. Gdyby nie słodycze to byłabym laska nebeska, bo ja mogę odżywiać sie tylko ryba i warzywami. Rotfl Od dwóch lat jem od czasu do czasu mięso, ale wtedy kiedy muszę przygotowac je dla rodzinki. Od dzis znów jestem wolna ja ptaszek Hura  Rotfl  Nic nie muszę . Hura  Rotfl  Zajechałam do sklepu i kupiłam to co lubię, pstrąga , łososia , twarożek kozi, miks sałat , rzodkiewkę, warzywa, bo hurrra zakupiłam wyciskarkę do soku ze ślimakiem. Już wypróbowałam. Jest super. Nie fiksuje i nie licze ilości białej maki, cukru, czy jajek. Jem również chleb razowy, bo uważam , ze jest wskazany i zdrowy. Mam, tez w zamrażalce piersi z kurczaka i z kaczki, wiec będę musiała je spożyć.
Odpowiedz
#29

Helga, Mirra dziękuję za szczere odpowiedzi - kochane jesteście Buźki
Ja już kilka razy przymierzałam się do wegetarianizmu, ale problemem jest to, że rodzina mięsożerna. Było nie było, mięsne zakupy trzeba zaliczać. Ale wszystkie moje podejścia do diety wege kończyły się po kilkunastu dniach.
Są ludzie, którzy życie mogą nie jeść mięsa i mają się świetnie, innym szybko wychodzą braki w organizmie. tez kiedyś miałam niedobów żelaza.
widać taka karmaUśmiech
Na razie jestem na etapie lakto-ovo-wege + rybki, które uwielbiam. Mirra zazdroszczę, że mieszkasz na Mazurach, rybek masz pod dostatkiem! Nigdy nie zapomnę smaku wędzonego pstrąga, który znajomy przywiózł prosto z Mazur Mniam
Nie wiem,zastanawiam się czy nie postawić sobie kart na wegetarianizm ( czy mam na niego przejść), ale z drugiej strony wydaje mi się, że pytać karty o tak błahy problem, to okazywać kartom brak szacunku..
Odpowiedz
#30

Jowitka, szczerze Ci polecam konsultację z dietetykiem.
w moim przypadku dużo pomogła konsultacja z alergologiem, który co prawda mnóstwo potraw mi wykluczył, ale też dzięki temu pozbyłam się uczuleń i wzmocniłam organizm.

jeśli chcesz postawić karty, to raczej nie "czy na niego przejść" ale np. jakie korzyści byś miała z tej diety, albo jak się będziesz czuła (jaka będzie kondycja organizmu) po jakimś tam czasie. to nie są błahe pytania, w końcu zdrowie to poważna sprawa Uśmiech
Odpowiedz
#31

jowitka napisał(a):Helga, Mirra dziękuję za szczere odpowiedzi - kochane jesteście Buźki
Ja już kilka razy przymierzałam się do wegetarianizmu, ale problemem jest to, że rodzina mięsożerna. Było nie było, mięsne zakupy trzeba zaliczać. Ale wszystkie moje podejścia do diety wege kończyły się po kilkunastu dniach.
Są ludzie, którzy życie mogą nie jeść mięsa i mają się świetnie, innym szybko wychodzą braki w organizmie. tez kiedyś miałam niedobów żelaza.
widać taka karmaUśmiech
Na razie jestem na etapie lakto-ovo-wege + rybki, które uwielbiam. Mirra zazdroszczę, że mieszkasz na Mazurach, rybek masz pod dostatkiem! Nigdy nie zapomnę smaku wędzonego pstrąga, który znajomy przywiózł prosto z Mazur Mniam
Nie wiem,zastanawiam się czy nie postawić sobie kart na wegetarianizm ( czy mam na niego przejść), ale z drugiej strony wydaje mi się, że pytać karty o tak błahy problem, to okazywać kartom brak szacunku..

Pstrąg smaczny, ale na Mazurach to hodowlany. Ja polecam sieje i sielawkę. Mniam
Odpowiedz
#32

Sieja i sielawka - zapamiętam Uśmiech
Odpowiedz
#33

Mirra napisał(a):Ja polecam sieje i sielawkę. Mniam

Potwierdzam Ok Szczególnie, jeżeli uwędzi się je samemu Tak Pychota!!! Mniam Mniam Mniam
Odpowiedz
#34

Tylko jak to robić? Nie mam w mieszkaniu wędziarni Uśmiech
Odpowiedz
#35

A ja dzisiaj z innej beczki. Proponuje pierogi z kaszą gryczaną, twarogiem i miętą. Mniam

4-4,5- szklanki mąki pszennej,
1-2 jajka,
około 3 łyżek oleju,
około 5 łyżek śmietany,
około 3/4 szklanki letniej wody,
sól.

Można oczywiście zrobić ciasto wg swojego ulubionego przepisu.
Ja często robię postne ciasto z maki wody mineralnej soli ( wszystko na oko).

Farsz:
woreczek kaszy gryczanej (10 dkg)
około 15-25 dkg sera białego tłustego,
sól,
pieprz,
garść świeżej mięty albo 1 łyżka suszonej,
do farszu mozna dodac jajko

1. Kaszę ugotować i ostudzić.
2. Dodać ser, doprawić solą, pieprzem, a na koniec dodać posiekaną miętę (można też dodać jajko).
3. Przygotować ciasto: mąkę przesiać do dużej miski, dodać jajka, śmietanę, olej i sól.
4. Wymieszać, stopniowo dodawać wodę wyrabiając ciasto.
5. Zostawić je przykryte folią lub ściereczką przez 10-15 minut.
6. Wałkować i wykrawać szklanką krążki, a następnie napełniać je farszem.(Pierogi podczas gotowania nie będą się rozwalać, gdy brzegi ciasta przed sklejeniem posmarujemy rozbełtanym jajkiem).
7. Gotować we wrzącej, osolonej wodzie krótką chwilę od momentu ich wypłynięcia na wierzch.
8. Podawać polane gęstą kwaśną śmietaną lub masłem.
Ostatnio wyczytałam, że kształt pierogowego półksiężyca, niektórzy historycy wiążą  z przeznaczeniem rytualnym żywności formowanej. Obecnej w najstarszych kultach lunarnych. Jedząc pierogi poniekąd dziękujemy księżycowej energii za łaskę przypływu i odpływu oraz za to, co rośnie i ubywa, za narodziny i śmierć. Również  dziękujemy za tą ciemną stronę osobowości , która jest w każdym z nas,  stronę ludzkich popędów i namiętności. Ta ciemna strona natury ludzkiej  nie powinna być zupełnie spychana na bok, lecz oświetlona światłem Słońca, czyli „oświecona”.  Uśmiech  Energia księżyca w naszej kulturze powiązana jest z energia żeńską, kobiecością. Natomiast w Gruzji  od czasów kartwelskich plemion i ich wierzeń  wiąże sie ja z energia męską. Może powiedzenie “kobieta zmienną jest jak księżyc” powinno odnosić się do facetów, a nie do kobiet Myśli  Rotfl  Rotfl
Odpowiedz
#36

jowitka napisał(a):A czy w ogóle jest jakaś karta w Tarocie, która charakteryzuje wegetarianów? Myśleliście o tym?
Tak, II Kaplanka to dieta wegetarianska, a nawet weganska.
Odpowiedz
#37

Kapłanka jest strażniczką mojej talii. Tak podpowiedzała mi intuicja. Może to znak?
Serdecznie pozdrawiam!
Odpowiedz
#38

Dostałam ślinotoku.... Zawstydzony
Miruś przywiozła mi niegdyś sieję i sielawę - do dzisiaj czuję ich smak... Tak
Byłam na diecie lakto-ovo-wegetariańskiej 2 lata...
Teraz, od 11-tu jem wszystko ale...inaczej....
Mięsko owszem ale rzadziej.
Bardzo rzadko jako "konkret" czyli solidną, mięsną porcję.
Bo najczęściej w mieszance z warzywami, w proporcji 1/4 - 1/5 mięsa - reszta warzywa.
Przeplatając, czyli jeśli jednego dnia jem to następnego a nawet przez dwa - nie...
Samo tak wychodzi.
Większość zup gotuję bezmięsnych.
Z wyjątkiem rosołu (choć i ten w lecie robię warzywny -trzeba tylko dodać mielonego KORZENIA lubczyku), pomidorowej i cytrynowej...
Ale kaczkę z jabłkami kocham i nie odmawiam sobie Rotfl
Mąki ciemnej nie lubię.
Dodaje zatem do takiej 650 ...otręby Ok
Lepiej smakuje.
Mieszam tez z orkiszową.
Cenię zdrowie ale jestem urodzoną sybarytką i lubię radować się smakami, aromatami i bogactwem doznań Zawstydzony
Odpowiedz
#39

Tak organizm sam najlepiej podpowie - czego mu brakuje, i o co prosi. Podobno problemem teraz jest nabiał - specjaliście od zdrowego żywienia radzą, by wyeliminować go, bo więcej z niego szkód niż dobroci. Ba, słyszałam nawet, że bardziej wskazane jest mięso niż nabial!!!
JA bardzo lubię nabiał, i wciąż nie mogę wyeliminować go z diety. Serek wiejski - ulubione śniadanieUśmiech
Odpowiedz
#40

Mój organizm od dzieciństwa odmawiał nabiału czego nie mogła pojąć moja mama ciągle załamując ręce, że tylko mięsko i mięsko... Uśmiech
Teraz trochę zmądrzał i nawet daje się namówić na jakiś jogurcik (naturalny) i serek (wiejski) Oczko Rotfl
Odpowiedz
#41

Serek wiejski to moja słabośćUśmiech
Odpowiedz
#42

A nie możecie sobie kupić normalnego twarogu i wymieszać ze śmietaną? Przecież serek wiejski to sama woda z jakimś g...
Odpowiedz
#43

Chudszy jest niż twaróg.
Odpowiedz
#44

Dieta w chorobach, wywiad z dr n. med. Edyta Biernat Kałuża
https://www.youtube.com/watch?v=NiTteZk2TN4
Cytat:Najnowsze badania wykazują, że kompleksowe zmiany w żywieniu mogą nie tylko zapobiec wielu dolegliwościom, ale również zatrzymać, a nawet odwrócić, niektóre procesy chorobowe do niedawna uważane za nieuleczalne. Odpowiednio skomponowana dieta jest w stanie częściowo cofnąć zmiany miażdżycowe,.......
http://www.youtube.com/watch?v=e7Ngj2NDymw
https://www.youtube.com/watch?v=fVwDVprBY8c
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości