Nowy rok numerologiczny 2012 dla poszczególnych wibracji
#23

tak jak pisze Morfeusz, Lila Uśmiech
dodajesz wszystkie cyferki tak, czyli u Ciebie: 1+0+0+6+1+9+5+5=27 Uśmiech
Odpowiedz
#24

Ooooh...right......czaje juz....Dzieki.
Odpowiedz
#25

Ruda Lilu! Kwiatek
miło mi się dowiedzieć, że chyba mamy te same wibracje!

nie chcę się za dużo dopytywać ale czy masz wrażenie, że ten rok jest inny ... jak burza z piorunami!

czego jest u Ciebie więcej? szybkości, zmian i podróży czy wypadków :auto-car: na pustym rondzie i

katastrof finansowych???????

nie pytam się o szczegóły oczywiście! chodzi mi o ogólne wrażenie.
Pierwszy raz w życiu zwróciłam uwagę, że coś jest nie tak ... i tak znalazłam to forum.


pozdrowienia! Kasia Kotek
Odpowiedz
#26

Nie zauwazylam nic szczegolnego do tej pory. No...ale to dopiero 2 miesiace minely, a wlasciwie juz 2 miesiace...
Odpowiedz
#27

O rzeczywiście! Już 2,5 miesiąca minęło Krzyk
Odpowiedz
#28

a ja myślałam, że to od pażdziernika się liczy ....

wg moich obliczeń i uderzających katastrof do końca roku 5go zostało mi jakieś 7 mcy ... chyba dam radę ...
a przypuszczam, że każdemu katastrof wg zasług ... no cóż chyba nie byłam zbyt grzeczną dziewczynką ...
czas się opanować wreszcie! Oczko
Odpowiedz
#29

witam panie w klubie 9/27 Oczko 11.06.1981 - sporo tych jedynek Bezradny

rzeczywiscie od wrzesnia/pazdziernika jakos u mnie gorzej z kasa, normalnie nie moge sie przebic przez pewien pulap finansowy, chocbym nie wiem jak sie starala to i tak nie jestem w stanie przeskoczyc pewnej kwoty :/ co mnie frustruje...
w temacie milosno-zwiazkowym, ja pokonczylam relacje, a teraz posuche mam :/
ciezko mi gdzies wyjsc, poznac kogos, zreszta tylko praca-dom-praca-dom itd
mam wrazenie ze sama sie zakrecilam, ze gonie swoj wlasny ogon, ze juz nie wiem sama czego chce, tzn niby wiem, ale nie do konca... niech juz sie ta zimnosc za oknem konczy... sloncaaaa mi dajcie !!!
Odpowiedz
#30

Ja też 9 z 27, moze załozymy klub ? U mnie jast dokładnie tak samo jak u Ciebie Kiniu, i w finansach i uczuciach, dosłownie - praca, dom, kierat... Kiedy to się skończy, zmieni na lepsze ?
Odpowiedz
#31

Zaczelam nawet myslec, ze moze to przez brak slonca jestem taka przygnebiona...
MałaMi, mam nadzieje, ze jak najszybciej, eh, ale moze potrwac do nastepnego roku numerologicznego, czyli do wrzesnia/pazdziernika 2012, ale mam nadzieje, ze jak bedzie wiecej slonca to troche odetchne
Odpowiedz
#32

U mnie w zasadzie tak samo...praca-dom-kierat....ale to chyba normalne, nie ? nie widze w tym nic zlego...tez czekam na wiecej slonca...no..i glowkuje co by tu wymyslec zeby sie cos zadzialo, czuje ,ze musze cos zrobic....norrrmalnie mnie w piety parzy...
U mnie , podobnie jak u Kini, pewien pulap finansowy, ktorego nie moge przebic, ale nie , zebym narzekala...tylko czuje ,ze juz czas cos zrobic, jakies nowe wyzwanie, zeby miec bardziej zajeta glowe czyms konkretnym....
Moim zalozeniem sprzed kilku lat bylo zeby otworzyc pracownie i rozkrecic ja na tyle, zebym nie musiala siedziec ciagle w pracy, bo chcialam wiecej czasu poswiecic na nauke tarota i wrozenie. To mi sie udalo. Dzieki wam wszystkim , tu na forum , wiele sie nauczylam i utrwalilam wiedze, ktora juz posiadalam. Dzieki Tarofides i cale Wiedzmostwo! Kiedys chcialam wrozyc i zarabiac tym na zycie, myslalm ,ze tak sie da. Dzis czuje , ze nie wiem czy nadal tego chce.
Wieem,ze chce jeszcze cos zrobic...jakis nowy biznes...Think...think...rudalila !
Odpowiedz
#33

Ja dziś wieczorem mam dwie klientki w domu, zawsze chciałam zarabiać na życie wróżeniem, ale nie jest tego tak dużo żebym mogła rzucić pracę Bezradny Dlatego muszę odsiedzieć swoje pon - pt od 7 do 15, no ale dzięki Wam czas mi szybciutko mija Buźki
Odpowiedz
#34

Dziewczyny głowa do góry! i nam zaświeci słońce znowu! Moc jest z nami! przeczekamy cienki czas, dostroimy się wibracyjnie do kreatywności i ... przy pierwszym słońcu zacznie to do nas spływać ... nowe pomysły, nowe idee i nowe pasje ... może nawet nowe miłości ...
kasy nie spodziewałabym się tak odrazu z pierwszym słońcem .... ale poprawa będzie ... bo fortuna kołem się toczy, ... każdemu według zasług i ... ostatni będą w końcu pierwszymi!

odwagi! moc jest z nami! pozdrawiam Kasia Buźki
Odpowiedz
#35

Ruda Lilu - a co byś chciała robić?

jakie pracownie Ty masz?
patrząc na Twoje zdjęcie wyobrażam sobie Ciebie jako artystkę dziewiarską ... wiesz ... druty, szydełka, hafty, poduszki, gobeliny, ozdoby, bibeloty ...
jakoś tak mi sie kojarzysz z tymi jesiennymi kolorami ... no ewentualnie jakaś inna artyska ... malarka, ilustrator, rzeźbiarka ...
ale mam uczucie ... że jest to coś miękkiego i ciepłego ...

co to za pracownie????????????

( nie jestem wrózką czy jasnowidzem ... tak tylko mi się wydaje )

:happy-sunshine: ale tak mnie to ciekawi ....

pozdrawiam Kasia
Odpowiedz
#36

Mam jedna pracownie- krawiecka....Co pani je..?...krawcowa....po prostu...ale tutaj robimy bardzo rozne rzeczy , ale raczej nie projektujemy, czasem wykonujemy czyjes pomysly na poduszki czy jakies tam pierdoly, lub nowa sukienka na przyklad... jednak glownie poprawki...<!-- m --><a class="postlink" href="http://www.orangeseamstress.co.uk/">http://www.orangeseamstress.co.uk/</a><!-- m -->
Odpowiedz
#37

no to prawie trafiłam ... myślałam o krawiectwie ... ale wełniane dzianiny mi tu bardziej pasowały.
no piękna ta witrynka!

pozdrawiam Kasia Ok
Odpowiedz
#38

Llilu, a czemu ta domena jest co.uk Myśli .co. to domeny dla korporacji (corporation) ..


Aha, już wiemy co dalej, teraz rozwiniesz swój zakład w korporację Ok Hura
Odpowiedz
#39

Tak mi zaproponowal ten chlopak co robil mi te strone, wiec nie wiem.., cos mi tlumaczyl, ze lepiej co.uk niz com. ale nie pamietam o co chodzilo....
Jesli chodzi o rozwiniecie to przydaloby sie, ale cos ostatnio spoczelam na laurach i nie ma mi kto dac kopniaka...Ale idzie wiosna , to moze i ja sie obudze i wreszcie cos wymysle... Głupek Myśli
Odpowiedz
#40

Powoli kończy się mój numerologiczny 4 (8\35), pora na podsumowanie:
Intuicja-była, a jakże... Oczko Między innymi TU trafiłam dzięki ,,podszeptom" Hejka
Praca-była, istny kierat...
Praca u podstaw-hmmm, wróciłam do przerwanej nauki; czy to się liczy? Hura Rotfl
Sama musiałam zadbać właściwie o wszystko-też prawda.
Odpowiedz
#41

jestem 5 . dziekuje Nadziejo za opis .
Odpowiedz
#42

rudalila napisał(a):Tak mi zaproponowal ten chlopak co robil mi te strone, wiec nie wiem.., cos mi tlumaczyl, ze lepiej co.uk niz com. ale nie pamietam o co chodzilo....
Jesli chodzi o rozwiniecie to przydaloby sie, ale cos ostatnio spoczelam na laurach i nie ma mi kto dac kopniaka...Ale idzie wiosna , to moze i ja sie obudze i wreszcie cos wymysle... Głupek Myśli

Chodzi o to ze Rudalila mieszka w UK a w UK glownie uzywa sie .co.uk tak jak w Polsce .pl
.com jest miedzynarodowe lub uzywane glownie w USA.
Odpowiedz
#43

zweryfikowałam wstecznie jako 5/32 -wszystko się zgadza! DZIĘKUJĘ! Buziak

no i pamietaj- nie graj w szachy z gołębiem
Odpowiedz
#44

Buźki faktycznie cos wtym jest,dla 4/31 jak najbardziej altruizm wkazdym aspekcie-zgadza sie Oklaski
  • Ok opis dla 2/11 rowniez bardzo trafny pod wzgledem- emocji i spelnienia marzen Oklaski
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości